ARCHIWUM 1999-2017

Unia sfinansuje budowę bulwarów nad Wisłokiem?

Budowa bulwarów nad Wisłokiem nabiera coraz realniejszych kształtów. Miasto złożyło właśnie wniosek o dofinansowanie projektu, opiewający na 2,5 mln euro. Wyniki jesienią.
Redakcja Portalu
Jeśli dobrze pójdzie, prace przy budowie bulwarów rozpoczną się już pod koniec roku

Bulwary nad Wisłokiem to jedna z inwestycji, na którą mieszkańcy od dawna czekają. Tereny nad rzeką aż proszą się o zagospodarowanie, zwłaszcza że nie mamy w Krośnie zbyt wielu zielonych miejsc, powtarzają od dawna.

Miasto także od dłuższego czasu przymierza się do zorganizowania nad Wisłokiem terenów rekreacyjnych. Droga nie jest jednak prosta, podkreśla wiceprezydent Krosna Bronisław Baran. - Wiąże się to m.in. z szeregiem ustaleń dotyczących ochrony środowiska, a także z uzyskaniem własności do położonych nad rzeką działek. Ten etap mamy już za sobą – informuje.

Docelowo bulwary ciągnąć się mają praktycznie wzdłuż całego brzegu Wisłoka, od granic Krosna przy parku leśnym "Dębina" aż po most na ul. Drzymały. Inwestycja została jednak podzielona na etapy. W pierwszym Miasto chce wybudować ścieżkę pieszo-rowerową na odcinku od hali sportowej przy ul. Bursaki do mostu na ul. Okrzei. Tam trasa odbije w kierunku parku na Zawodziu, a dalej w kierunku zaplanowanego do budowy parku rowerowego.

Mieszkańcy od wielu lat czekają na zagospodarowanie brzegów Wisłoka

Magistrat liczy, że ta część inwestycji zostanie sfinansowana ze środków unijnych. Wniosek o dotację został już złożony. Opiewa na ponad 2,5 mln euro, przy czym dla Krosna przypaść miałoby 1,75 mln euro (około 8 mln zł), a dla ukraińskiego partnera projektu – 820 tys. euro.

Oprócz ścieżek, w projekcie bulwarów znalazł się także szereg innych elementów. - Trasa będzie oczywiście oświetlona, wzdłuż niej znajdą się stacje obsługi rowerów, ławeczki oraz urządzenia umożliwiające ćwiczenia pod chmurką – wylicza Bronisław Baran. - Wszystko będzie oczywiście ogólnodostępne. Zależy nam, aby dzięki bulwarom zwiększyć dostęp do terenów cennych przyrodniczo, a jednocześnie zachęcić mieszkańców do aktywności fizycznej, czy po prostu spędzania czasu na świeżym powietrzu.

Wyniki naboru wniosków znane będą na przełomie września i października br. Szanse na dofinansowanie są spore, bo krośnieński wniosek przeszedł już pierwszą selekcję – z 360 projektów do oceny formalnej i merytorycznej zakwalifikowano tylko 150. - Jeśli uda nam się uzyskać dofinansowanie, główne prace budowlane chcielibyśmy rozpocząć na początku przyszłego roku, a jeszcze w tym wykonać wstępne roboty – zapowiada wiceprezydent.

Urząd liczy się jednak z tym, że może nie otrzymać dotacji. Pomysł budowy bulwarów na pewno nie przepadnie. - Cały projekt podzieliliśmy na etapy właśnie dlatego, aby w razie braku dofinansowania można go było stopniowo realizować - mówi Bronisław Baran.

(DI), fot. Damian Krzanowski