LOTNISKO

Historyczny moment: w Krośnie wylądował pierwszy odrzutowiec

Na nowym lotnisku w Krośnie wylądował (20.05) pierwszy samolot odrzutowy. Nie dość, że była to historyczna chwila, to w dodatku leciał w nim VIP - piłkarz reprezentacji Polski Sławomir Peszko. W jakim celu przybył - tuż przed odlotem rozmawialiśmy z wychowankiem Nafty Jedlicze [TYLKO U NAS]
Adrian Krzanowski
Sławomir Peszko i prywatny odrzutowiec, którym przyleciał z Gdańska do Krosna
Damian Krzanowski

W niedzielny poranek w wieży lotniczej na krośnieńskim lotnisku panowało szczególne ożywienie - na nowym pasie startowym miał wylądować prywatny, niewielki jet - Cessna Citation Jet M2. Na lotnisko przyjechał nawet prezydent miasta, a do utrwalenia tego momentu przygotowywali się m.in. pasjonaci fotografii lotniczej z EPKR Spotters.

Samolot pojawił się na lekko zachmurzonym niebie tuż przed godz. 9.30. Jego przylot zwiastował charakterystyczny dźwięk silnika odrzutowego. Chwilę później jet ze znakami SP-KOW dotknął pasa startowego. Niewielka, ale elegancka maszyna zrobiła wrażenie na obserwatorach: - Długo czekaliśmy na tę wiekopomną chwilę. Jet zmieścił się na naszym pasie, wylądował bezpiecznie. To była frajda zrobić mu zdjęcia – komentował Mateusz Świerk z grupy EPKR Spotters (jego zdjęcia publikujemy w galerii).

Przylot pierwszego odrzutowego samolotu do Krosna obserwował Piotr Przytocki - prezydent Krosna oraz miłośnicy lotnictwa
damian krzanowski

Cessna Citation Jet M2 to stosunkowo nowy model samolotu, jest produkowany dopiero od 3 lat (jest następcą CJ1+). Prędkość przelotowa to ok. 700 km/h (390 węzłów). Na poziomie przelotowym pali około 400 litrów nafty na godzinę lotu. Ma odrzutowy silnik dwuprzepływowy, tak jak w dużych samolotach rejsowych, z tym, że jego rozmiar jest zdecydowanie mniejszy.

Samolot przyleciał z Gdańska. Leciał 54 minuty. – Bywałem już u Was, ale po raz pierwszy lądowałem na nowym asfaltowym pasie – mówił pilot maszyny, Sławomir Knap. - Macie bardzo ładny pas startowy. Super, że miasto o to zadbało, od razu ożył ruch biznesowy. Do bezpiecznego lądowania tego samolotu wystarczy tylko 900 m. Krośnieńskie lotnisko ma pas asfaltowy o długości 1100 m.

Maszyna należy do prywatnego przewoźnika. Tym razem służyła jako powietrzna taksówka. Przyleciała nią znana osoba – Sławomir Peszko z rodziną. To piłkarz Lechii Gdańsk oraz reprezentacji Polski. Pochodzi z Jedlicza, tam rozpoczął swoją karierę - w wieku 11 lat zaczał grać w klubie Nafta Jedlicze. Do Krosna przyleciał na uroczystość pierwszej komunii jego chrześnicy.

- Na co dzień mieszkam w Gdańsku. W sobotę po meczu mieliśmy zakończenie sezonu i wspólną kolację. W domu byłem o północy. Autem nie zdążyłbym dotrzeć na Podkarpacie, dlatego zdecydowałem się na lot do Krosna – opowiadał portalowi Sławomir Peszko.

Lot był fantastyczny! Muszę przyznać, że takie połączenie jest mi bardzo na rękę. Często tu bywam i zamierzam korzystać z tego lotniska. Jeżeli trzeba będzie pomóc przy jego promocji to jestem do usług

– zadeklarował piłkarz.

W poniedziałek rano (21.05) odleciał do Gdańska. – Odpocząłem i nabrałem wigoru. We wtorek melduję się w Juracie na zgrupowaniu reprezentacji, ale za niedługo wrócę na Podkarpacie, będziemy mieli zgrupowanie w Arłamowie.

Piłkarz zdradził, że 4 czerwca zostanie wydana decyzja, czy zakwalifikuje się do reprezentacji Polski na Mistrzostwa Świata w piłce nożnej w Rosji. - Jest 32 zawodników, każdy marzy, aby tam pojechać. Jednak ostatecznie na Mistrzostwa pojedzie 23 piłkarzy. Peszko zapowiedział, że zrobi wszystko, żeby być w zespole Polski. 

O lotnisku

Lotnisko w Krośnie zostało założone w 1932 r. Ma bogatą historię - w czasie II Wojny Światowej stacjonowały tu wojska hitlerowskie, a w 1997 r. mszę odprawił tu papież Jan Paweł II.  Teren od 2005 r. znowu należy do miasta, wcześniej był własnością państwa i województwa. Modernizacja i rozbudowa lotniska w latach 2010-17 była możliwa dzięki  determinacji prezydenta Krosna Piotra Przytockiego i zgodzie Rady Miasta. Inwestycja została zrealizowana wyłącznie ze środków własnych miasta Krosna.

W imieniu miasta, lotniskiem zarządza obecnie spółka Lotnisko Krosno Sp. z o.o.

Rozbudowane krośnieńskie lotnisko nie jest lotniskiem pasażerskim w potocznym tego słowa znaczeniu. Może natomiast służyć do celów szkoleniowych, sportowych, rekreacyjnych, a także jako miejsce do oblatywania produkowanych w pobliżu samolotów lekkich, baza dla małej komunikacji pasażerskiej (np. taksówki powietrzne) oraz transportu lotniczego towarów (cargo).